REFERENCJE KLIENTÓW

Danuta Dudek Adamska
pies: RAY OF SUNSHINE Moravia Eden (Viki)

MINI DOG SCHOOL

Danuta Dudek Adamska i Viki" Od koleżanki dowiedziałam się o nowym kursie szkoły PRESTOR, dedykowanym specjalnie dla psiaków małych ras - 22go listopada 2009 r. wraz ze swoją suczką RAY OF SUNSHINE Moravia Eden (Viki), rasy Cavalier King Charles Spaniel, rozpoczęłyśmy zajęcia w programie Mini Dog School. Jak się okazało, grupę całkowicie zdominowały caviki, oprócz mojej Viki i Savika koleżanki były jeszcze trzy inne (Dacota, Sisan ti Lenny) i tylko jeden mały przedstawiciel rasy Chihuahua - Bentley. Przywitały nas dwie Panie trenerki: Pani Aneta Graboś (trener prowadzący) i Pani Katarzyna Pytkowska (trener wspomagający), a ponieważ wiele o nas nie wiedziały, w trakcie pierwszych zajęć tak my jak i nasze psiaki przeszliśmy sprawdzian umiejętności z podstawowej wiedzy. Po kolei każdy psiak wykonywał (starał się wykonać) komendy: siad, waruj, zostań, przychodzenie na wołanie. Mimo pierwszych stresów, jakoś daliśmy radę :-) Na kolejnych zajęciach coraz to nowych rzeczy uczyliśmy się my i nasze psiaki - były nowe komendy, podstawy targetowania, zabawki edukacyjne i to co mojej psinie najbardziej się podobało - mini tor agility. W sumie odbyło się 5 godzinnych zajęć, a na koniec "egzamin zaliczeniowy" - wywalczyłyśmy śliczny dyplom. Mini Dog School okazał się być kursem bardzo ciekawym. Zajęcia i akcesoria dostosowane do wielkości naszych psiaków były dodatkowym atutem. Co mnie w szczególności się podobało,to atmosfera panująca na zajęciach i podejście Pań trenerek – zawsze uśmiechnięte, wiedzę przekazywały rzetelnie (dokładnie tłumacząc wszystko czego od nas i naszych psiaków oczekują), w trakcie wykonywania ćwiczeń non stop nad nami czuwały, zwracały uwagę na najczęściej popełniane przez nas błędy i korygowały je natychmiastowo. Każdemu posiadaczowi małego psiaka szczerze polecam tę formę spędzania wspólnego czasu z czworonogiem. ”

Izabela Sikorska
pies: LG`G SAVIO Legion Gagatków

MINI DOG SCHOOL

Izabela Sikorska i Savio"Mini Dog School to kolejne szkolenie które ukończyliśmy z ogromną satysfakcją dopytując o 2 klasę ;-) Trenerzy Prestora po raz kolejny pokazali, że dla nich jak i dla nas najważniejszy jest pies i to bez znaczenia czy duży czy mały! Bo każdy jest mądry!!! W trakcie zajęć w małej (pod każdym względem) grupie my jako właściciele i nasze psiaki czuliśmy się bezpiecznie i komfortowo bez obaw, że ćwiczący obok nas większy pies nadepnie na nasze maleństwo. Szkolenia były przygotowane perfekcyjnie i miały charakter prawie indywidualnych zajęć bowiem opiekowały się nami dwie trenerki, więc czuliśmy się jak JEDYNI, a nie jak jedni z wielu !!! Ćwiczenia dzięki którym w towarzystwie Savio jest postrzegany jako grzeczny i wychowany to zasługa Prestora, fenomenalny tor mini agality nauczył psiaczka stałej koncentracji uwagi na mnie i reagowania na polecenia, zaś zabawki edukacyjne pokazały ile mądrości jest w tak małym stworzonku i jak można bawić się z psiakiem kiedy za oknem plucha. Szkolenia z Prestorem to wspaniała nauko-zabawa pełna przygód, które uczą nas jak zrozumieć własnego psa. Dlatego z ogromną przyjemnością będziemy pokonywać kolejne niezliczone kilometry (z Krakowa...) aby móc korzystać z ogromnej wiedzy trenerów i nadal się szkolić. Prestorianie dziękujemy i do zobaczenia wkrótce ”

Tomasz Waszkiewicz
pies: BAHIYYA & AEIVENA (Briard, owczarek francuski)

SUPER ZJAZDOG 2009

Tomasz Waszkiewicz i Baśka"Serdecznie dziękuję Wszystkim uczestnikom zabawy w wakacyjny Zjazdog 2009 za dobrą zabawę, miło towarzystwo i super wspomnienia. Dziękuję całemu Prestorowi - za wszystko co wymyślili, a co było naszym udziałem - na dwie smycze Wszystkim życzliwym paparazzi - za fotograficzną pamiątkę. Mam nadzieje, że nie jestem odosobniony w tym co teraz napiszę - drogi Prestorze - gdzie spotkamy się następnym razem ?Gdziekolwiek to będzie .... mówię do zobaczenia !”

PEŁNA RELACJA TOMKA WASZKIEWICZA >>

Katarzyna Stypa
pies: Bacek, Kora (Labrador retriever)

SUPER ZJAZDOG 2009

Katarzyna Stypa i psy Bacek i Kora"Dojeżdżając leśną drogą do ośrodka TAURUS pomyślałam, ze to chyba koniec świata. Pagórkowaty teren pokryty łąkami, lasami, wodą. Wokół cisza, cisza, cisza… Miejsce, by odpocząć od codziennego zgiełku i to w jakim towarzystwie: ukochanych czworonogów z ich miłymi właścicielami.Nie wiem, czy czar okolicy, życzliwość organizatorów, czy też wierne oczy naszych psiaków (a może wszystko razem) sprawiły, że od samego początku czuliśmy się „ jak u siebie”.Dni upływały szybko. Z pewnością nie było czasu na nudę: rajdogi, pokonywanie trudności i przeszkód na torze agility, wędrówki leśnymi dróżkami, spływ rzeka Drawą to tylko niektóre z atrakcji, w których właściciel i jego pies odkrywali się na nowo. Choć na początku przerażała mnie podróż – było warto!.Wiele jest rzeczy, za które należałoby podziękować organizatorom, jak chociażby za pomysłowość, zaangażowanie, wiedzę, fachowość…Ja poprzestanę na jednym, tym co dla mnie najcenniejsze. Dziękuję, za odkrycie przede mną obszaru niesamowitej, subtelnej przyjaźni, jaka może łączyć człowieka i jego psa. Relacji, która przestaje być posiadaniem a staje się przygodą i stylem życia.”

Bożena Krzywoń
pies: Łowca (Czechosłowacki Wilczak)

Wykład "TRZY PŁASZCZYZNY POROZUMIENIA"

Bożena Krzywoń i pies Łowca„Rozpoczęcie cyklu zajęć wykładem teoretycznym, to wg mnie bardzo dobry pomysł. Po pierwsze dlatego, że pozwala właścicielom piesków zorientować się, jaki jest "profil"  szkoły, tzn.; jakie stosuje się metody szkolenia, a także czego się będzie wymagać (co ważne) od właścicieli. Rozwiewa przy tym zaraz na początku wątpliwości (jeżeli ktoś je miał); tu nie będzie miejsca na kolczatki i inne "twarde" środki. Słowu mówionemu asystuje suczka Ika - tak wpatrzona w swoją panią, jak tylko pies może być wpatrzony :) i sprawiająca wrażenie, jakby wszystkie stawiane przed nią zadania wykonywała z prawdziwym entuzjazmem i radością, a nie dlatego że „musi".Po drugie; "kursanci" dowiadują się, jak już na tym etapie mogą i powinni pracować ze swoimi podopiecznymi, a nawet dostają zadanie domowe do wykonania do czasu pierwszych zajęć praktycznych, jak rozumiem po to, aby szkolenie było jak najbardziej efektywne. Co do nas; zgłosiliśmy się na ten wykład jeszcze zanim piesek zawitał do naszego domu. Uważam, że nie była to zła decyzja; przynajmniej mogliśmy wskazówki Pani Anety (prowadzącej seminarium) starać się wprowadzać w życie od pierwszego dnia jego pobytu z nami.”

<< Poprzednia 1 2 3 Następna >>


 2016
 
*Aktualności dostępne na stronie FB ( TUTAJ )


*Starsze wydarzenia:
 więcej...
*
 więcej...
 
© 2005 PRESTOR, Wszelkie prawa zastrzeżone. EDYTOR
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews